Obserwatorzy

środa

Kurkobranie :)

Moje pierwsze, tegoroczne prawdziwki robaczywki :))

A  tutaj synus panstwa kosow :)) ma dwa dni i jest bardzo glodny ...
Tak naprawde to nie mam pojecia gdzie te moje kosy schowaly te jajeczko ?  a tu masz ci los !!   rachu ciachu i wyskoczyl pisklaczek :)) no i niech nam rosnie jak mama i tata :))
...  Czy widzicie te cudowne grzybki  :)) mmmm pychotka :))
Juz sa w sloiczkach i sie gotuja . Jutro cykne im fotki za nim je zje moja rodzinka :))

Prawdziweczki byly takie przesliczne ze az zal bylo zrywac  :))
No coz ale dla przyjemnosci zjedzenia ich w sosiku smietanowym nie moglam sie oprzec ...  Zgrzeszylam i  zerwalam je  co do jednego   ...  a niech tam mniam mniam :))))
Prawdziwe jak malowane :))

Kureczkom tez nic nie-brakuje :))

A tutaj juz w sloiczkach :)) czekaja do schrupania ....

A ten zuczek przylecial jak robilam fotki :))
Nie mam zielonego pojecia co to za zuk , ale wiem ze moj maz wie :))))

2 komentarze:

  1. świetne zdjęcia:) uchwyciłaś takie szczegóły!!!
    Grzybków Ci zazdroszczę:) i życzę smacznego:))))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za ciepłe słowa :))